Maciej Nowicki (Polonez Warszawa) / fot. Michał Pływacz

Polonez wygrywa w derbach dzielnicy

W niedzielny wieczór tuż po zachodzie słońca, na bocznym boisku przy ulicy Kołowej 24 zagrały drużyny z Targówka. W roli gospodarzy GKP II Targówek, jako goście Polonez Warszawa. To zawodnicy gości zatańczyli niczym maturzyści na studniówce i pewnie pokonali gospodarzy czterema golami, nie tracąc ani jednego.

Maciej Nowicki (Polonez Warszawa) / fot. Michał Pływacz (fotografsportowy.pl)

Przed meczem w roli faworyta stawiany był Polonez, zajmujący 5. miejsce w tabeli, natomiast GKP zajmowali ostatnie 14. miejsce z 3 punktami na koncie. Mecz rozpoczął się dynamicznie i już od pierwszych minut można było oglądać próby pokonania bramkarza gospodarzy – Bartosza Masiaka. Wysoki pressing i szybkie podania pod pole karne opłaciły się i już w 15 minucie pierwszego gola zdobył Filip Koszowski – było to jego pierwsze trafienie w obecnym sezonie. Kilka minut później podczas interwencji zawodnik GKP – Piotr Wiśniewski, niefortunnie upadając wybił sobie bark (życzymy szybkiego powrotu do zdrowia). Chwilę po tym zdarzeniu wynik podwyższył Maciej Nowicki, dla którego również było to pierwsze trafienie w tym sezonie. Akcje po stronie gospodarzy nie przynosiły efektów i wdarł się w ich grę chaos, który dodatkowo utrudniał przeniesienie gry pod pole karne przeciwnika. Kilka strzałów z dystansu nie dały zmiany wyniku i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:2, co było zdecydowanie sprawiedliwym wynikiem.

Rafał Matyjaszczyk (Polonez Warszawa) / fot. Michał Pływacz (fotografsportowy.pl)

Druga połowa zaczęła się dla Poloneza rewelacyjnie, już trzy minuty po rozpoczęciu gry trzeciego gola na gości strzelił Norbert Kania (trzeci gol w sezonie). Kolejny gol i jak się później okazało ostatni w tym meczu padł w 55 minucie, a autorem był Rafał Matyjaszczyk, który wpakował piłkę do bramki wślizgiem po niefortunnej interwencji bramkarza. Polonez atakował dalej chcąc strzelić kolejne gole, ale skuteczność to był jedyny słaby element w tym meczu. Przykładem jest niewykorzystany rzut karny, czy kolejne strzały z dystansu, które minimalnie mijały bramkę gospodarzy.

Sezon 2026/2027 dla GKP Targówek, zarówno dla pierwszej drużyny, jak i dla rezerw nie jest najlepszym sezonem w historii klubu, a przy obecnych wynikach ciężko znaleźć gorszy sezon. Na ten moment obie drużyny po dziewięciu kolejkach mają po jednej wygranej, a pierwsza drużyna w Klasie A dodatkowo jeden remis.

Klasa B, grupa IV, 9. kolejka (18.10.2026 18:00)
GKP II Targówek – Polonez Warszawa 0:4 (0:2)
15′ F. Koszowski, 26′ M. Nowicki, 48′ N. Kania, 55′ R. Matyjaszczyk

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *